6 min. 30 sek.
Autorka
Na tworzeniu stron internetowych możesz zarabiać już od pierwszych zleceń. Prosta strona wizytówkowa to zwykle od 1500 do 3000 zł, a bardziej rozbudowane projekty, na przykład sklepy internetowe, wyceniane są nawet na kilkanaście tysięcy złotych. Zaczynający freelancerzy zarabiają zwykle od 6000 do 9000 zł miesięcznie, a kreator stron bez kodu, taki jak WebWave, pozwala im zacząć bez żadnego doświadczenia programistycznego.
Brzmi jak coś dla Ciebie? Sprawdźmy, ile realnie możesz zarobić i jak zaplanować pierwsze kroki, żeby nie błądzić po omacku.
Zarobki w tej branży zależą głównie od dwóch rzeczy: rodzaju projektów, jakie realizujesz, oraz sposobu rozliczania się z klientem. Freelancerzy tworzący strony rzadko liczą stawkę godzinową tak jak programiści. Znacznie częściej wyceniają cały projekt, bo to prostsze do zrozumienia dla klienta i łatwiejsze do porównania z konkurencją.
Na początku kariery realistyczny przychód to od 6000 do 9000 zł miesięcznie, przy kilku zleceniach realizowanych równolegle. Z czasem, gdy zbudujesz portfolio i stałą bazę klientów, ta kwota rośnie, bo dochodzą projekty o wyższym budżecie i zlecenia z polecenia. Nie musisz od razu rzucać etatu. Wielu freelancerów zaczyna od zleceń po godzinach i dopiero po kilku miesiącach decyduje się na pełną samodzielność.
Warto też pamiętać, że Twoje zarobki nie zależą wyłącznie od liczby godzin spędzonych przy komputerze. Liczy się tempo realizacji, umiejętność negocjowania ceny i to, ile zleceń jesteś w stanie prowadzić równolegle bez utraty jakości.
Zanim wyślesz pierwszą wycenę, warto znać orientacyjne widełki rynkowe. Oto jak wyglądają one w 2026 roku:
Landing page: od 1500 do 3000 zł za prosty, jednostronicowy projekt.
Strona wizytówkowa: od 2500 do 5500 zł, w zależności od liczby podstron i zakresu prac.
Sklep internetowy: od 8000 zł wzwyż, bo dochodzi integracja płatności, logistyki i katalogu produktów.
Projekt custom, czyli indywidualny: od 5000 do 15000 zł, gdy klient potrzebuje unikalnego designu i dodatkowych funkcji.
Te widełki to punkt wyjścia do rozmowy z klientem, nie sztywny cennik. Ostateczna cena zależy od terminu realizacji, liczby poprawek i tego, czy klient dostarcza gotowe treści, czy oczekuje ich napisania od podstaw. Jeśli chcesz dokładnie policzyć, ile powinieneś wziąć za konkretne zlecenie, sprawdź jak wycenić usługę. Znajdziesz tam gotową metodę liczenia kosztów, marży i realnej wartości Twojej pracy.
A jak wygląda to na tle etatu? Junior programista na umowie o pracę zarabia zwykle od 7000 do 10000 zł brutto miesięcznie, a na kontrakcie B2B od 8000 do 13000 zł netto. Programiści ze średnim doświadczeniem na B2B liczą już od 16000 do 24000 zł netto, a specjaliści z ponad pięcioletnim stażem nawet od 28000 do 45000 zł netto.
To dane dla pełnoetatowych programistów piszących kod od podstaw. Jeśli tworzysz strony w kreatorze bez kodu, Twoja przewaga jest inna: realizujesz projekty szybciej, więc możesz obsłużyć więcej klientów w tym samym czasie. Zamiast konkurować stawką godzinową z programistami, konkurujesz tempem, elastycznością i niższym progiem wejścia dla klienta. Dla wielu małych firm liczy się właśnie to, że dostają gotową stronę szybko i bez dużych formalności.
Każdy biznes zaczyna się od strony
Dobra wiadomość jest taka, że nie musisz umieć programować, żeby zacząć zarabiać na tworzeniu stron. Kreatory bez kodu, jak WebWave, pozwalają zaprojektować profesjonalną stronę wizualnie, bez znajomości HTML czy CSS. Ty projektujesz układ, dobierasz kolory i teksty, a narzędzie zajmuje się techniczną stroną publikacji.
Nauka klasycznego programowania to zwykle kilka miesięcy do roku regularnej pracy, zanim zaczniesz przyjmować pierwsze płatne zlecenia. Kreator stron skraca ten czas do tygodni, bo uczysz się interfejsu, a nie języka programowania. Jeśli chcesz zobaczyć cały proces budowy strony od podstaw, zanim zaczniesz robić to dla klientów, przeczytaj jak zrobić stronę internetową.
Oczywiście, im więcej wiesz o zasadach dobrego designu, podstawach SEO i user experience, tym lepsze efekty osiągniesz i tym więcej możesz zarobić na jednym projekcie. Warto też znać podstawy pracy z klientem biznesowym: jak zebrać brief, jak zaproponować rozwiązanie i jak przedstawić efekty w sposób zrozumiały dla osoby bez technicznego zaplecza. To umiejętności, które odróżniają freelancera zarabiającego dobrze od tego, który ciągle czeka na kolejne zlecenie.
Zanim zdobędziesz pierwszego płacącego klienta, warto przejść przez kilka etapów w dobrej kolejności. Oto jak to zrobić.
Portfolio to Twoja wizytówka i najważniejszy argument sprzedażowy. Zanim ktokolwiek Ci zapłaci, potrzebujesz kilku przykładów pokazujących, co potrafisz.
Zacznij od projektów treningowych: strony dla znajomych, fikcyjnych firm albo własnych pomysłów biznesowych. Umieść je w jednym miejscu, najlepiej na własnej stronie portfolio, do której możesz od razu wysyłać link potencjalnym klientom. Jeśli nie wiesz, od czego zacząć, przeczytaj jak zrobić portfolio online i zbuduj je krok po kroku.
Najszybciej uczysz się, realizując realne projekty, a nie oglądając teorię bez końca. Załóż więc kilka własnych stron testowych i eksperymentuj: zmieniaj układy, testuj różne szablony, sprawdzaj, jak działa optymalizacja SEO w praktyce.
Po drodze korzystaj z darmowych zasobów, które już istnieją: bazy wiedzy, artykułów blogowych i webinarów. WebWave ma rozbudowaną bazę wiedzy z instrukcjami krok po kroku do każdej funkcji kreatora, więc kiedy utkniesz przy konkretnym elemencie, zwykle znajdziesz tam gotową odpowiedź, bez konieczności szukania pomocy na zewnątrz.
Z gotowym portfolio możesz zacząć aktywnie szukać zleceń. Sprawdź grupy na Facebooku dla freelancerów, portale ze zleceniami i lokalne społeczności przedsiębiorców, którzy potrzebują strony, ale nie mają czasu, żeby zrobić ją samodzielnie.
Warto też pomyśleć o własnym kanale dotarcia do klientów, niezależnym od portali ze zleceniami. Prowadzenie bloga o projektowaniu stron albo o prowadzeniu małego biznesu online przyciąga czytelników, którzy prędzej czy później zapytają, czy zrobisz stronę też dla nich. Jeśli chcesz spróbować tej drogi, sprawdź jak założyć bloga.
Zbyt niska stawka na start to jeden z najczęstszych błędów początkujących. Owszem, niska cena pomaga zdobyć pierwsze zlecenia, ale trudno ją potem podnieść bez utraty klientów.
Zamiast zgadywać, policz realny koszt swojego czasu, materiałów i marży.
Kiedy zleceń przybywa, a Ty sam nie jesteś już w stanie ich wszystkich obsłużyć, to znak, że możesz pomyśleć o rozwoju w stronę małej agencji. Zatrudnienie pierwszej osoby do pomocy, białe etykiety w panelu klienta i zarządzanie wieloma projektami z jednego miejsca to naturalny kolejny krok.
WebWave oferuje rozwiązania przygotowane właśnie z myślą o freelancerach, którzy rosną: panel dla wielu projektów, możliwość publikowania stron pod własną marką i narzędzia do komunikacji z klientem bez wychodzenia z systemu.
Poza tworzeniem stron na zlecenie masz jeszcze jedną, mniej oczywistą ścieżkę zarobku: polecanie samego narzędzia, którym się posługujesz. Program partnerski WebWave wypłaca 30% prowizji od pierwszej wpłaty osoby, którą zaprosisz swoim linkiem polecającym, a dodatkowe 20% od osób zaproszonych przez Twoich poleconych.
To rozwiązanie ma sens szczególnie wtedy, gdy i tak polecasz WebWave swoim klientom albo piszesz o kreatorach stron na własnym blogu czy w mediach społecznościowych. Prowizję wypłacamy po osiągnięciu minimum 500 zł na koncie, a wypłatę realizujemy w ciągu 14 dni roboczych od otrzymania faktury. Unikalny link polecający znajdziesz w panelu swojego konta, w zakładce Polecaj i zarabiaj.
To dodatkowy dochód, który nie wymaga od Ciebie żadnej dodatkowej pracy poza tą, którą już wykonujesz. Warto go po prostu nie przegapić.
Własna domena,
poczta firmowa
i strona
Jedno zlecenie to dobry początek, ale prawdziwie stabilny dochód buduje się na powracających klientach i poleceniach. Zadowolony klient, który wraca po kolejną stronę albo poleca Cię znajomemu, jest wart więcej niż dziesięć jednorazowych projektów.
Co konkretnie na to wpływa? Przede wszystkim jasna komunikacja: informuj klienta o postępach, pokazuj podgląd strony na bieżąco i nie zostawiaj go bez odpowiedzi na kilka dni. Warto też zaproponować opiekę po zakończeniu projektu, na przykład drobne poprawki, aktualizacje treści albo pomoc przy SEO. Taka opieka posprzedażowa buduje zaufanie i naturalnie prowadzi do kolejnych zleceń.
Dobrze sprawdza się też regularny kontakt po zakończeniu współpracy: krótka wiadomość po kilku miesiącach z pytaniem, czy wszystko działa poprawnie, albo z propozycją drobnej aktualizacji. Klient pamięta, że o niego zadbałeś, a to procentuje przy kolejnym projekcie. Zbieraj też opinie po każdym zleceniu. Nawet krótka referencja umieszczona w portfolio działa na kolejnych klientów mocniej niż najlepiej napisany opis oferty.
Zanim ruszysz z pierwszymi zleceniami, warto poznać pułapki, w które wpada większość osób na starcie.
Zbyt niska wycena od pierwszego zlecenia. Niska cena bywa kusząca, ale trudno ją później podnieść bez utraty klientów.
Brak umowy lub jasnego zakresu prac. Bez spisanych ustaleń łatwo o nieporozumienia dotyczące liczby poprawek czy terminu realizacji.
Ignorowanie własnego portfolio. Bez konkretnych przykładów trudno przekonać klienta, że warto zapłacić więcej niż konkurencji.
Praca bez planu na pozyskiwanie klientów. Czekanie na zlecenia, zamiast aktywnego ich szukania, wydłuża drogę do stabilnego dochodu.
Zaniedbanie relacji po zakończeniu projektu. Utrata kontaktu z klientem oznacza utratę szansy na kolejne zlecenie i polecenia.
Branie zbyt wielu zleceń naraz. Przeciążenie prowadzi do opóźnień i niższej jakości, a to szybciej niszczy reputację niż odmowa przyjęcia zlecenia.
Unikanie tych błędów nie gwarantuje sukcesu z dnia na dzień, ale znacznie skraca drogę do stabilnych zarobków.
Początkujący freelancerzy liczą zwykle od 6000 do 9000 zł miesięcznie, przy kilku zleceniach równolegle. Doświadczeni twórcy stron z ugruntowanym portfolio i stałymi klientami zarabiają znacznie więcej, bo dochodzą projekty o wyższym budżecie i zlecenia z polecenia.
Nie. Kreatory bez kodu, jak WebWave, pozwalają zaprojektować i opublikować profesjonalną stronę bez znajomości HTML czy CSS. Programowanie przydaje się przy bardzo nietypowych projektach, ale nie jest warunkiem, żeby zacząć zarabiać.
Zacznij od portfolia z kilkoma przykładowymi projektami, a potem aktywnie szukaj zleceń w grupach dla freelancerów, na portalach ze zleceniami i wśród lokalnych przedsiębiorców. Pomaga też własny blog, który przyciąga czytelników zainteresowanych tematem stron internetowych.
Policz realny koszt swojego czasu, materiałów i marży, zamiast zgadywać stawkę na podstawie konkurencji. Orientacyjne widełki to od 1500 do 3000 zł za landing page, od 2500 do 5500 zł za stronę wizytówkową i od 8000 zł wzwyż za sklep internetowy.
Tak, zwłaszcza jeśli korzystasz z kreatora bez kodu, który skraca czas realizacji projektu. Możesz zacząć od pojedynczych zleceń po godzinach, a z czasem rozbudować to do stałego źródła dochodu, łącząc projekty na zlecenie z prowizją z programu partnerskiego.
Ta strona została stworzona w kreatorze WebWave.
Znajdziesz nas na:
Kreator stron www WebWave umożliwia tworzenie stron www z pełną swobodą. Strony internetowe możesz tworzyć z pomocą AI, zaczynając od czystej karty lub wykorzystując szablony www. Strona www bez kodowania? W WebWave to możliwe. Zacznij już teraz.
Telefon: (22) 888 54 88
Napisz do nas na czacie
Jesteśmy dostępni 24/7