14 min. 30 sek.
Autorka
Jeszcze kilka lat temu wybór kreatora stron internetowych był decyzją „na start”. Dziś to decyzja biznesowa, która wpływa na widoczność w Google, koszty rozwoju, tempo zmian i realną kontrolę nad własną witryną. Strona dla firmy przestała być wyłącznie wizytówką. Stała się narzędziem sprzedaży, komunikacji i wiarygodności marki. A narzędzia — jak wiadomo — potrafią pomagać albo boleśnie ograniczać.
Ten artykuł powstał dla osób, które myślą o stronie w kategoriach businessowych: właścicieli firm, freelancerów, twórców e-commerce, lokalnych marek i agencji, które chcą stworzyć stronę internetową raz a dobrze, z myślą o rozwoju. Jeśli interesuje Cię, jak dany kreator stron www sprawdzi się nie tylko dziś, ale też za rok czy dwa, jesteś w dobrym miejscu.
Czego tu nie znajdziesz? Marketingowych obietnic bez pokrycia, sponsorowanych rankingów i odpowiedzi typu „to najlepszy kreator stron dla każdego”. Zamiast tego będzie rzetelne porównanie WebWave vs Wix, pokazujące konsekwencje wyboru platformy — te oczywiste i te, które wychodzą dopiero w praktyce.
W 2026 roku pojęcie „kreator stron internetowych” oznacza coś zupełnie innego niż dekadę temu. W 2015 r. kreator kojarzył się głównie z prostą wizytówką: kilka sekcji, ograniczona personalizacja, kompromisy na każdym kroku. Dziś to pełnoprawna platforma do prowadzenia website’u biznesowego, często zastępująca kilka osobnych narzędzi naraz.
Nowoczesny kreator stron to nie tylko edytor wyglądu. To środowisko, w którym w jednym miejscu masz projektowanie, publikację, hosting, bezpieczeństwo, SEO i — jeśli tego potrzebujesz — sklep internetowy. Użytkownik nie musi już wiedzieć, czym jest serwer, certyfikat SSL czy optymalizacja wydajności. Te elementy są częścią pakietu, a nie dodatkiem wymagającym technicznej wiedzy.
W tym miejscu naturalnie pojawia się pytanie o granicę między kreatorem a CMS-em, takim jak WordPress. WordPress z Elementorem nadal daje ogromne możliwości, ale wymaga decyzji: gdzie hostować stronę, jak ją zabezpieczyć, jak dbać o performance, aktualizacje i kompatybilność wtyczek. Kreator upraszcza ten model. Zamiast składać stronę z wielu elementów, dostajesz spójne środowisko, które działa od razu — bez konieczności kodowania i bez ryzyka, że jedna aktualizacja „rozsypie” całość.
Dlatego w 2026 roku kreator stron www stał się realną alternatywą dla kilku rozwiązań naraz.
Dla WordPressa — bo oferuje podobne funkcje bez zaplecza technicznego.
Dla agencji — bo pozwala samodzielnie stworzyć stronę internetową szybciej i taniej, szczególnie w przypadku małych biznesów.
Dla programisty — gdy projekt nie wymaga niestandardowych aplikacji, a celem jest szybkie uruchomienie strony, sprzedaży lub leadów.
Co ważne, kreator nie oznacza dziś „zamknięcia”. Wiele platform pozwala rozszerzać funkcje, dodawać własny kod wtedy, gdy jest to naprawdę potrzebne, lub przejść na plan premium, gdy strona zaczyna zarabiać. To podejście etapowe: zaczynasz prosto, a rozwijasz się wtedy, gdy biznes tego wymaga.
W praktyce to narzędzie, które przejmuje na siebie techniczne fundamenty — hosting, bezpieczeństwo, SEO i wydajność. A Tobie zostawia to, co najważniejsze: treść, ofertę i sprzedaż. Dzięki temu nawet niewielki zespół lub jednoosobowy biznes może działać jak „duży gracz” w sieci.
Zanim zacznie się porównywać funkcje, ceny czy SEO, warto na chwilę się zatrzymać i spojrzeć na obie platformy jak na produkty z określoną historią i filozofią. Wix i WebWave rozwiązują podobny problem — tworzenie stron www — ale robią to w inny sposób i dla nieco innego odbiorcy.
Wix powstał jako globalna platforma, która miała uprościć proces tworzenia stron internetowych na masową skalę. Model biznesowy od początku opierał się na bardzo szerokiej ofercie: jeden ekosystem, wiele dodatków, marketplace aplikacji i możliwość obsługi dużej liczby projektów równolegle. Nic dziwnego, że z czasem Wix stał się szczególnie atrakcyjny dla agencji i zespołów, które budują strony seryjnie, według powtarzalnych schematów.
Filozofia Wix jest czytelna: ma być szybko, prosto i przewidywalnie. Użytkownik wybiera szablon, uzupełnia treści, dopasowuje kolory i gotowe sekcje. Dzięki temu pierwsza wersja strony powstaje bardzo szybko, nawet bez doświadczenia. Platforma prowadzi użytkownika krok po kroku, minimalizując ryzyko „zepsucia” projektu.
W praktyce Wix najlepiej sprawdza się u:
agencji obsługujących wielu klientów jednocześnie,
zespołów, które potrzebują powtarzalnych struktur stron,
projektów, gdzie ważniejsza jest standaryzacja niż indywidualny układ,
użytkowników, którzy chcą trzymać się gotowych rozwiązań platformy.
Jednocześnie wraz z rozwojem strony pojawiają się naturalne granice. Szablonowy charakter edytora zaczyna ograniczać swobodę układu, a niestandardowe potrzeby często wymagają obejść lub dodatkowych aplikacji. Wix pozostaje „wszystko w jednym”, ale to „wszystko” ma z góry określone ramy.
WebWave wyrósł w innym kontekście — na polskim rynku, w bezpośrednim kontakcie z małymi firmami, freelancerami i osobami, które chciały mieć własną stronę internetową bez angażowania agencji. Od początku założenie było inne: kreator ma być intuicyjny i prosty.
Filozofia WebWave opiera się na pomyśle: użytkownik widzi dokładnie to, co robi. Elementy można swobodnie przesuwać, ustawiać co do piksela, pracować na warstwach i budować układ strony bez narzuconych szablonowych ograniczeń. Ta swoboda nie oznacza jednak komplikacji — łatwość obsługi i szybki start są równie ważne jak elastyczność.
To podejście daje bardzo konkretną funkcjonalność:
brak sztywnych siatek i narzuconych układów,
możliwość stworzenia strony „od zera” lub na bazie szablonu,
pełną kontrolę nad wyglądem i strukturą,
intuicyjny edytor, który nie wymaga kodowania.
Dlatego WebWave ma największy sens dla:
freelancerów i jednoosobowych biznesów,
właścicieli małych i średnich firm,
osób, które chcą szybko uruchomić stronę i zacząć na niej zarabiać,
użytkowników, którzy cenią niezależność i kontrolę nad projektem,
tych, którzy nie chcą być ograniczeni schematem, ale też nie chcą uczyć się technicznych detali.
W efekcie WebWave nie próbuje być „platformą dla wszystkich”. Skupia się na tym, by dać użytkownikowi narzędzie proste w obsłudze, a jednocześnie wystarczająco elastyczne, by strona mogła rosnąć razem z biznesem, bez zmiany platformy po drodze.
To jest moment, w którym różnice między Wix i WebWave przestają być teoretyczne. Sposób tworzenia strony wpływa nie tylko na to, jak szybko wystartujesz, ale też na to, jak bardzo strona będzie Cię ograniczać w przyszłości. Edytor wizualny to serce każdego kreatora stron www — i tutaj filozofie obu platform rozchodzą się najmocniej.
Wix został zaprojektowany tak, by użytkownik zawsze poruszał się w bezpiecznych ramach. Edycja opiera się na sekcjach, siatkach i gotowych blokach, które można modyfikować, ale tylko w określonym zakresie. Mechanizm „przeciągnij i upuść” działa tu bardziej jak przesuwanie elementów w obrębie wyznaczonych stref, a nie pełna swoboda projektowa. Platforma automatyzuje wiele decyzji: odstępy, wyrównania, responsywność.
To podejście ma swoje zalety na starcie. Strona wygląda „poprawnie” niemal od razu, trudno ją zepsuć, a UX jest przewidywalny. Dla agencji tworzących wiele podobnych projektów to duży plus. Problem pojawia się wtedy, gdy projekt przestaje być typowy. Każde odstępstwo od schematu wymaga kompromisu albo akceptacji ograniczeń edytora.
WebWave oferuje zupełnie inne doświadczenie. Tutaj edytor działa jak program graficzny: elementy możesz ustawiać dokładnie tam, gdzie chcesz, bez siatek i narzuconych układów. Przeciągnij i upuść oznacza faktyczną kontrolę nad pozycją, warstwami i relacjami między elementami. To absolutna swoboda projektowania, bez konieczności kodowania.
Ta różnica ma bardzo konkretne konsekwencje dla designu i UX. W Wix projekty różnych firm zaczynają wyglądać podobnie, bo korzystają z tych samych schematów sekcji. W WebWave łatwiej zbudować stronę, która naprawdę oddaje charakter marki — zarówno prostą, jak i bardziej rozbudowaną. Co ważne, WebWave oferuje także pełną kontrolę nad wersjami responsywnymi, dzięki czemu strona może być precyzyjnie dopasowana do desktopu, tabletu i mobile, zamiast polegać wyłącznie na automatyce.
Największa różnica wychodzi jednak po czasie. Po roku, dwóch czy trzech rozwoju strony:
w Wix rozbudowa często oznacza dopasowywanie się do istniejących sekcji,
zmiany w układzie potrafią wymagać przebudowy całych fragmentów,
design bywa ograniczony decyzjami sprzed miesięcy.
W WebWave strona może ewoluować razem z biznesem. Dodawanie nowych sekcji, landingów czy podstron nie wymaga „walki” z edytorem. Swoboda projektowania, która na początku pozwala szybko wystartować, później staje się narzędziem do świadomego rozwoju.
Tworzenie strony internetowej rzadko zaczyna się dziś od „czystego ekranu”. W praktyce chodzi o coś innego: jak szybko uruchomić stronę, która wygląda profesjonalnie, a jednocześnie nie ograniczy marki w dłuższej perspektywie. Właśnie tu pojawia się temat szablonów, layoutów i realnej unikalności strony www.
Gotowe szablony są ogromnym ułatwieniem. Przyspieszają start, porządkują strukturę strony i dają pewność, że strona będzie responsywna oraz czytelna na różnych urządzeniach. Problem pojawia się wtedy, gdy szablon przestaje być punktem wyjścia, a zaczyna być sufitem, którego nie da się przebić.
Poza tym, jeśli wiele firm korzysta z tych samych layoutów, różnice między stronami sprowadzają się do logo i kolorów. Dla części biznesów to wystarczy. Dla innych — szczególnie tych, które budują markę i rozpoznawalność — to realne ograniczenie.
Wix oferuje bardzo szeroką bibliotekę dostępnych szablonów, posegregowanych według branż, funkcji i zastosowań. Dzięki temu stronę można uruchomić naprawdę szybko (często w jeden dzień). Edytor drag-and-drop ułatwia zarządzanie treścią, zmianę grafik czy układu sekcji, bez potrzeby kodowania.
To podejście ma swoje wyraźne konsekwencje:
start jest szybki i przewidywalny,
website page wygląda estetycznie i „poprawnie” od pierwszego dnia,
ale struktura layoutu w dużej mierze pozostaje narzucona.
Dla agencji, MVP, stron informacyjnych czy powtarzalnych projektów to ogromna zaleta. W dłuższej perspektywie może jednak utrudniać pełne dopasowanie strony do unikalnego brandingu lub zmieniających się potrzeb biznesu.
WebWave również oferuje gotowe, nowoczesne szablony, które pozwalają szybko uruchomić stronę internetową. I to jest kluczowe. Różnica polega na tym, co dzieje się po starcie. Szablony w WebWave nie zamykają projektu w sztywnej strukturze, tylko działają jak punkt wyjścia, który można dowolnie modyfikować.
Dzięki swobodnemu drag-and-drop i intuicyjnemu edytorowi:
układ strony można przebudowywać bez walki z systemem,
łatwo dopasować layout do konkretnego modelu biznesowego,
zarządzanie stroną pozostaje proste nawet przy rozbudowie.
Dodatkowo kreator AI w WebWave przyspiesza cały proces: pomaga wygenerować strukturę strony, treści lub elementy wizualne, co pozwala szybko wystartować i niemal od razu zacząć zarabiać. Dla tych, którzy chcą pełnej kontroli, istnieje też opcja pracy od pustej kartki (ale nie jest to warunek konieczny, by stworzyć unikalną stronę).
Efekt końcowy:
strona jest unikalna, nawet jeśli startowała z szablonu,
branding i rozpoznawalność realnie zyskują na jakości,
rozwój biznesu nie wymaga zmiany platformy.
W skrócie: Wix skupia się na szybkim uruchomieniu strony w ramach gotowych schematów, co świetnie sprawdza się w projektach powtarzalnych. WebWave łączy szybki start z gotowych szablonów z elastycznością, która pozwala stronie rosnąć razem z biznesem. Dla firm i freelancerów, którzy chcą się wyróżnić (bez komplikowania startu) to różnica o strategicznym znaczeniu.
Dobry kreator nie „robi SEO za Ciebie”, ale usuwa bariery techniczne i podpowiada, gdzie warto coś poprawić. Różnice między Wix i WebWave zaczynają się właśnie na tym poziomie.
Wix oferuje wbudowany kreator SEO oparty głównie na checklistach. Użytkownik dostaje serię kroków do wykonania: tytuły stron, meta opisy, podstawowe ustawienia widoczności. To rozwiązanie jest przystępne i zrozumiałe, szczególnie dla osób, które dopiero zaczynają przygodę z SEO.
Jednocześnie model Wix opiera się na dość sztywnej strukturze stron i sekcji. Oznacza to, że:
część decyzji strukturalnych podejmuje platforma,
elastyczność w budowaniu niestandardowych układów treści bywa ograniczona,
SEO jest w dużej mierze „prowadzone za rękę”, a nie w pełni kontrolowane.
Dla prostych stron i projektów, które nie planują intensywnego content marketingu, takie podejście często wystarcza. Problem pojawia się przy rozbudowie serwisu lub pracy nad konkurencyjnymi frazami.
WebWave podchodzi do SEO bardziej systemowo. Platforma jest przygotowana pod AI-ready, m.in. poprzez automatyczne dane strukturalne (schema), które ułatwiają wyszukiwarkom rozumienie zawartości strony. To ważne w świecie, w którym Google coraz częściej interpretuje treści kontekstowo, a nie tylko na podstawie słów kluczowych.
Do tego dochodzą konkretne narzędzia:
SEO Analyzer, który analizuje stronę i wskazuje obszary wymagające poprawy — od treści po techniczne elementy,
SEO Writer, który może przygotować gotowy, zoptymalizowany pod wyszukiwarki artykuł blogowy (zawsze warto go sprawdzić i dodać własny „sznyt”, żeby zachować autentyczność),
Monitoring fraz, pozwalający śledzić, na których pozycjach w Google znajdują się Twoje kluczowe zapytania.
To nie jest SEO „z pudełka”, tylko zestaw narzędzi, które pomagają świadomie rozwijać widoczność, bez konieczności korzystania z zewnętrznych systemów na starcie.
Zarówno Wix, jak i WebWave dbają o responsywność i mobile-first, ale różnice pojawiają się w kontroli nad wydajnością. Core Web Vitals (czyli szybkość ładowania, stabilność layoutu i interaktywność) są dziś realnym czynnikiem rankingowym. Kreator, który optymalizuje obrazy, strukturę i ładowanie zasobów po stronie platformy, zdejmuję z użytkownika dużą część technicznego ciężaru.
WebWave kładzie tu nacisk na lekkość i przejrzystość struktury, co w połączeniu z ręczną kontrolą nad layoutem pozwala unikać zbędnych elementów spowalniających stronę.
SEO z automatu sprawdzi się tam, gdzie strona ma pełnić funkcję informacyjną lub wspierać inne kanały sprzedaży. Dla prostych website’ów i projektów tymczasowych checklisty i podstawowe ustawienia są wystarczające.
Jeśli jednak SEO ma być źródłem realnego ruchu i leadów, a strona ma konkurować na trudniejszych frazach, potrzebna jest większa kontrola, analiza i możliwość reagowania na dane. Właśnie w tym miejscu różnice między Wix i WebWave stają się wyraźne: nie w obietnicach, ale w codziennej pracy ze stroną.
Każdy biznes zaczyna się od strony
Wix lepiej odnajduje się w modelu „gotowego sklepu”, WebWave w modelu „sklepu projektowanego pod konkretny biznes”.
Wix eCommerce działa w oparciu o płatne plany i określone limity. Sama sprzedaż jest prosta w uruchomieniu, ale wraz ze wzrostem skali pojawiają się:
koszty abonamentowe,
ograniczenia funkcjonalne zależne od planu,
mniejsza swoboda w modyfikowaniu procesu zakupowego.
WebWave wygrywa tutaj brakiem prowizji od sprzedaży i większą elastycznością konstrukcji sklepu. Dla małych i średnich sklepów to realna różnica finansowa, szczególnie przy niskich marżach lub sprzedaży usług.
Wix stawia na gotowe integracje i standardowy checkout — szybki do wdrożenia, przewidywalny, ale też dość schematyczny. UX jest „bezpieczny”, jednak trudniej go dopasować do niestandardowych ścieżek zakupowych.
WebWave pozwala projektować checkout i całą ścieżkę zakupową bardziej świadomie, dzięki pełnej kontroli layoutu w modelu drag-and-drop. To oznacza możliwość dopasowania strony produktu, formularzy czy komunikatów dokładnie do sposobu, w jaki kupują Twoi klienci.
Wix eCommerce sprawdzi się, gdy:
chcesz szybko uruchomić klasyczny sklep,
sprzedajesz standardowe produkty,
nie planujesz głębokiej personalizacji UX,
zależy Ci na prostocie, nawet kosztem elastyczności.
To rozwiązanie „plug and play”, dobre na start lub dla biznesów, które nie chcą wychodzić poza schemat.
WebWave jest szczególnie mocny przy budowie małych sklepów internetowych, które:
sprzedają usługi lub produkty niestandardowe,
wymagają indywidualnych wycen,
chcą się wyróżnić funkcjonalnie, a nie tylko ceną.
Zdecydowanym plusem są AI Widgety, dzięki którym można stworzyć elementy realnie zwiększające konwersję i rozpoznawalność marki:
kalkulatory wyceny usług,
formularze do zamówień niestandardowych,
dynamiczne bannery promocyjne czy pop-upy z nowościami i ofertami specjalnymi.
To narzędzia, których nie traktuje się jak „dodatki”, ale jak część strategii sprzedażowej.
W praktyce WebWave daje więcej swobody tam, gdzie e-commerce przestaje być tylko sklepem, a zaczyna być narzędziem biznesowym, dopasowanym do konkretnego modelu sprzedaży i klientów.
Na etapie wyboru kreatora stron www wsparcie techniczne często schodzi na drugi plan. Do momentu, gdy coś przestaje działać, strona nie wyświetla się poprawnie albo pojawia się problem, który trzeba rozwiązać „tu i teraz”. Wtedy okazuje się, że support to nie dodatek, tylko kluczowy element platformy biznesowej.
Wix jako globalny kreator stron oferuje rozbudowaną bazę pomocy, poradniki i centrum wsparcia. Problemem dla polskich użytkowników jest jednak to, że bezpośredni kontakt w języku polskim jest mocno ograniczony lub w praktyce niedostępny w wielu scenariuszach.
Wsparcie w Wix:
opiera się głównie na dokumentacji i automatycznych systemach,
często wymaga kontaktu w języku angielskim,
bywa czasochłonne przy bardziej złożonych problemach,
nie zawsze uwzględnia lokalny kontekst biznesowy czy potrzeby małych firm.
Dla agencji i zespołów technicznych to zwykle nie problem. Dla freelancerów i właścicieli małych biznesów? Zdecydowanie tak, szczególnie gdy strona ma działać, sprzedawać i generować leady bez przestojów.
WebWave od początku rozwija się na polskim rynku i to widać w podejściu do użytkownika. Platforma oferuje rozbudowaną bazę wiedzy w języku polskim, pełną konkretnych instrukcji, przykładów i praktycznych porad, bez marketingowego żargonu.
Jeszcze ważniejszy jest jednak polski support, dostępny dla użytkowników, którzy realnie potrzebują pomocy:
szybki kontakt,
komunikacja bez bariery językowej,
zrozumienie potrzeb małych biznesów i freelancerów,
wsparcie nie tylko techniczne, ale też „jak to zrobić lepiej”.
To różnica, którą czuć szczególnie wtedy, gdy strona już działa i zaczyna być ważnym elementem biznesu.
WebWave idzie o krok dalej, oferując usługę „Do It For Me”, czyli możliwość zlecenia stworzenia strony internetowej profesjonalistom pracującym na WebWave. To rozwiązanie dla tych, którzy:
nie mają czasu na samodzielne budowanie strony,
chcą mieć pewność jakości i poprawnej konfiguracji,
potrzebują strony gotowej do działania i zarabiania.
Co istotne, usługa jest dostępna w bardzo rozsądnej cenie, szczególnie w porównaniu do klasycznych agencji interaktywnych. Dzięki temu właściciel małego biznesu może otrzymać profesjonalną stronę www bez dużej inwestycji i bez długiego procesu wdrożeniowego.
W praktyce różnica jest prosta: Wix oferuje wsparcie systemowe, WebWave oferuje wsparcie ludzkie. Dla polskich freelancerów i małych firm to często czynnik decydujący. Bo nawet najlepszy kreator stron traci sens, jeśli w kluczowym momencie zostajesz z problemem sam.
Ceny nie zaczynają się i nie kończą na miesięcznym abonamencie — wpływają również na to, jaką kontrolę masz nad swoją stroną, ile zapłacisz za marketing i ile faktycznie kosztuje utrzymanie Twojego biznesu online.
Wix oferuje darmowy plan, który pozwala stwórzyć stronę i ją hostować bez opłat, ale pod adresem z dopiskiem Wix (np. twojabiznes.wixsite.com). Taki adres jest użyteczny do testów lub na start, ale nie jest profesjonalnym adresem biznesowym — i zazwyczaj nie daje pełnej kontroli marketingowej czy SEO.
WebWave również ma plan darmowy, który pozwala tworzyć stronę bez opłat początkowych i testować narzędzie bez ograniczeń funkcjonalnych – pod warunkiem, że strona pozostaje pod subdomeną WebWave (np. twojabiznes.webwave.dev).
Darmowe plany służą głównie do poznania narzędzia i szybkiego uruchomienia prostego prototypu, ale nie rozwiążą kwestii profesjonalnej obecności w sieci.
W Wix nawet z planem premium możesz potrzebować zarówno planu abonamentowego, jak i osobnej opłaty za domenę (chociaż wiele pakietów oferuje domenę za darmo przez pierwszy rok przy rocznym rozliczeniu). Po upływie tego okresu domena może generować osobny koszt odnowienia.
Plany premium różnią się też limitem miejsca na dane, przepustowością, dostępem do funkcji ecommerce i narzędzi marketingowych. A jeśli masz dużo ruchu lub dużą ilość plików / filmów, może się okazać, że plan „basic” to za mało.
W WebWave plan premium oznacza także:
możliwość podłączenia własnej domeny — najczęściej wliczonej przez pierwszy rok, potem z kosztem np. ~149 zł/rok za przedłużenie,
brak reklam kreatora na stronie po przejściu z planu darmowego na płatny,
hosting w ramach pakietu, bez dopłat za transfer czy miejsce (do limitów planu).
Własna domena,
poczta firmowa
i strona
Koszt strony to nie tylko to, co widzisz na fakturze co miesiąc. Trzeba policzyć:
domenę każdego roku, która może być fakturowana osobno,
hosting i certyfikaty SSL — często wliczone w plan, ale ze zmianą dostawcy może być dopłatą,
mail biznesowy, jeżeli chcesz profesjonalnych adresów e-mail,
aplikacje lub integracje premium (np. narzędzia do newsletterów, czatów, kursów online),
koszt migracji, jeśli po latach zechcesz przenieść stronę do innego systemu.
Choć Wix daje wiele narzędzi już w planie, wyższe poziomy mogą kosztować od kilkudziesięciu do nawet ponad stu dolarów miesięcznie za rozbudowane funkcje i duże sklepy, podczas gdy WebWave stawia na bardziej przewidywalne, niższe progi wejścia dla małych biznesów.
To punkt, o którym często się nie myśli do momentu, gdy nadchodzi potrzeba zmiany. W Wix trudno jest przenieść gotową stronę poza ekosystem Wix bez jej kompletnego przebudowania w innym narzędziu. Nawet jeśli kupisz własną domenę, struktura serwisu nadal jest powiązana z Wix. Oznacza to dodatkowy czas i koszty, często wyższe niż oszczędności przy utrzymaniu starego hostingu.
W WebWave zdecydowaną zaletą jest opcja eksportu kodu strony na inny hosting, co oznacza, że jeśli już w przyszłości biznes wymaga innej technologii, możesz wynieść swoją stronę z platformy bez konieczności budowy wszystkiego od nowa.
Wix i WebWave nie są bezpośrednimi „zamiennikami”. To dwie platformy, które odpowiadają na różne potrzeby biznesowe. Wix dobrze odnajduje się tam, gdzie liczy się szybkie uruchomienie powtarzalnych projektów i gotowe procesy. WebWave z kolei powstał z myślą o osobach, które chcą szybko wystartować, a potem rozwijać stronę na własnych zasadach – bez prowizji, bez ograniczeń projektowych i z realnym wsparciem po polsku.
Najgorszym wyborem nie jest „zły kreator stron internetowych”. Najgorszym wyborem jest decyzja podjęta bez zrozumienia konsekwencji: kosztów w czasie, ograniczeń rozwoju, zależności od platformy. Strona www to nie jednorazowy projekt, tylko narzędzie, które ma pracować na Twój biznes przez miesiące i lata.
Warto więc patrzeć na kreator nie jak na cel sam w sobie, ale jak na środek do osiągnięcia konkretnego efektu: sprzedaży, widoczności, pozyskiwania klientów, budowania marki. Dopiero z tej perspektywy wybór między Wix a WebWave zaczyna mieć sens.
Jeśli chcesz sprawdzić, jak wygląda praca z kreatorem w praktyce, najlepiej po prostu go przetestować – bez presji, bez zobowiązań. To najszybszy sposób, by zobaczyć, które narzędzie naprawdę pasuje do Twojego sposobu działania i planów na rozwój.
Alternatywami dla WebWave mogą być Wix, WordPress z Elementorem czy zlecenie strony agencji. Każde z tych rozwiązań wymaga jednak większego budżetu, kompromisów w kontroli lub zaplecza technicznego. Dla małych i średnich biznesów WebWave pozostaje najbardziej wyważoną opcją: pozwala szybko uruchomić stronę i realnie na niej zarabiać, bez prowizji i bez zależności od programistów.
WordPress daje ogromne możliwości, ale wiąże się z koniecznością dbania o hosting, aktualizacje, bezpieczeństwo i wtyczki. WebWave oferuje podobną swobodę projektowania, a jednocześnie eliminuje całą warstwę techniczną. Dla małych i średnich firm, które chcą skupić się na biznesie, a nie na utrzymaniu strony, WebWave jest po prostu rozwiązaniem bardziej praktycznym.
Nie istnieje jeden najlepszy kreator stron dla wszystkich. Najlepszy jest ten, który pozwala szybko wystartować i bez przeszkód rozwijać stronę wraz z biznesem. Właśnie dlatego WebWave najlepiej sprawdza się w małych i średnich firmach: łączy łatwość obsługi, pełną kontrolę nad stroną i przewidywalne koszty.
Stronę w WebWave można stworzyć i opublikować za 0 zł, bez podpinania karty. Płatne plany Premium, które umożliwiają własną domenę, sprzedaż online i pełne wykorzystanie potencjału strony, kosztują od kilkudziesięciu złotych miesięcznie. To poziom cen, który jest realnie dostępny dla małych i średnich biznesów i nie rośnie gwałtownie wraz z rozwojem strony.
Ta strona została stworzona w kreatorze WebWave.
Znajdziesz nas na:
Kreator stron www WebWave umożliwia tworzenie stron www z pełną swobodą. Strony internetowe możesz tworzyć z pomocą AI, zaczynając od czystej karty lub wykorzystując szablony www. Strona www bez kodowania? W WebWave to możliwe. Zacznij już teraz.
contact@webwavecms.com
+48 731 395 898
Napisz do nas na czacie
Jesteśmy dostępni 24/7
Kreator WebWave.
Oferta.
Materiały.