6 min. 30 sek.
Autorka
Zastanawiasz się, ile realnie kosztuje pozycjonowanie sklepu internetowego? Sprawdziłam ceny u kilku niezależnych dostawców, żeby dać Ci uczciwą odpowiedź. Najkrócej mówiąc: to zwykle od 1500 do ponad 10 000 zł netto miesięcznie, w zależności od wielkości sklepu i konkurencyjności branży.
W tym artykule pokażę Ci, z czego wynikają te różnice i jak nie przepłacić.
Mały sklep to zwykle 1500–3900 zł netto miesięcznie, średni 2500–7000 zł, a duży sklep lub marketplace może kosztować od 5000 zł w górę, nawet do 20 000 zł i więcej. Zebrałam te dane z siedmiu niezależnych źródeł, żeby uniknąć pułapki jednego cennika.
Zanim przejdziemy dalej, małe rozróżnienie. Jeśli szukasz raczej odpowiedzi na pytanie, ile kosztuje założenie sklepu internetowego, to zupełnie inny temat niż pozycjonowanie, którym zajmujemy się tutaj. Założenie sklepu to koszt jednorazowy, pozycjonowanie to stały wydatek na widoczność w Google. A jeśli dopiero zaczynasz przygodę z SEO, pozycjonowanie strony internetowej krok po kroku wyjaśni Ci podstawy, zanim wejdziesz w koszty specyficzne dla sklepów.
| Wielkość sklepu |
Widełki (zł netto/mies.) |
Typowa „środkowa” cena |
| Mały sklep (do ok. 50–100 produktów) |
1500–3900 zł |
ok. 2500–2800 zł |
| Średni sklep |
2500–7000 zł |
ok. 4000–4900 zł |
| Duży sklep / szeroka oferta |
5000–20 000 zł+ |
ok. 7000–10 000 zł |
| Portal / marketplace |
8000–15 000 zł+ |
brak danych |
Skąd taki rozrzut? Każda agencja inaczej definiuje „mały” czy „średni” sklep, więc ta sama kategoria może oznaczać 1500 zł u jednego dostawcy i 3900 zł u drugiego. To nie błąd wyceny. To po prostu inny zakres prac ukryty pod tym samym słowem.
Do tego dochodzą rozliczenia poza abonamentem: stawka godzinowa specjalisty SEO to zwykle 200–400 zł netto za godzinę, a konsultacje strategiczne bywają wyceniane na 300–600 zł/h. Jeśli gdzieś zobaczysz ofertę poniżej 1000–1500 zł miesięcznie za „kompleksowe SEO”, potraktuj to jako sygnał ostrzegawczy, a nie okazję. Wrócę do tego w sekcji o czerwonych flagach.
Cenę kształtuje przede wszystkim konkurencyjność branży i liczba produktów do zoptymalizowania, a nie sam fakt, że to sklep, a nie strona firmowa. Poniżej najważniejsze czynniki, które realnie wpływają na wycenę.
Konkurencyjność branży. Pozycjonowanie sklepu z odzieżą czy elektroniką kosztuje więcej niż nisza z rękodziełem, bo w SERP walczysz z dziesiątkami dobrze zoptymalizowanych konkurentów.
Liczba produktów i kategorii. Każda podstrona produktowa i kategori to potencjalne źródło ruchu, ale też dodatkowa praca przy optymalizacji treści i metadanych.
Stan techniczny sklepu. Wolno ładujące się strony, błędy w strukturze czy nieczytelna nawigacja podnoszą koszt audytu i napraw na starcie. Dobra nawigacja sklepu internetowego to jeden z fundamentów, który często trzeba poprawić, zanim w ogóle zacznie się budowanie widoczności.
Wiek domeny i dotychczasowa widoczność. Sklep, który już coś rankuje, wymaga innej strategii niż ten zaczynający od zera.
Platforma e-commerce. Niektóre platformy generują więcej problemów technicznych (duplikaty, słaba wydajność) niż inne, co przekłada się na więcej godzin pracy.
Zasięg geograficzny. Sklep działający ogólnopolsko lub na kilka krajów potrzebuje szerszej strategii słów kluczowych niż biznes lokalny.
Obecna widoczność w Google. Im dalej od pierwszej strony wyników, tym więcej pracy trzeba włożyć, żeby to zmienić.
Czy da się przewidzieć koszt bez znajomości tych szczegółów? Nie do końca, dlatego rzetelna wycena zawsze zaczyna się od audytu. Jeśli chcesz zrozumieć, jak działa to od strony technicznej, pozycjonowanie stron w Google tłumaczy mechanizm, za który właściwie płacisz.
Najczęstszy model to stały abonament miesięczny za zdefiniowany zakres prac, a czyste rozliczenie za efekt jest rzadsze i bardziej ryzykowne. W praktyce spotkasz cztery warianty.
Płacisz stałą kwotę za określony zakres działań: audyt, optymalizację, treści, link building, raportowanie. Plus? Przewidywalny budżet. Minus? Musisz dokładnie sprawdzić, co konkretnie wchodzi w cenę, bo dwa „abonamenty” za tę samą kwotę mogą oznaczać zupełnie inny zakres pracy.
Płacisz za osiągnięcie konkretnej pozycji na wybrane frazy. Brzmi bezpiecznie, ale wyniki w Google zależą też od czynników poza kontrolą wykonawcy, więc ten model bywa ryzykowny i często skłania do działań skupionych na jednej frazie zamiast na całej widoczności sklepu.
Niższy abonament bazowy plus premia za osiągnięte wyniki. Łączy przewidywalność z motywacją do konkretnych rezultatów, dlatego bywa dobrym kompromisem.
Płacisz za konkretne zadania albo za godziny pracy specjalisty, zwykle 200–400 zł netto za godzinę. Sprawdza się przy jednorazowych działaniach, na przykład audycie czy naprawie konkretnego problemu technicznego, a nie przy stałej współpracy.
Który model wybrać? Jeśli dopiero zaczynasz, abonament daje najwięcej przewidywalności. Rozliczenie za efekt zostaw sobie na później, gdy już wiesz, na których frazach naprawdę Ci zależy.
Na cenę składa się kilka elementów kupowanych osobno lub w pakiecie, a każdy z nich ma swoją własną, sprawdzalną stawkę rynkową. Warto to wiedzieć, zanim zapytasz o wycenę, bo pozwala ocenić, czy oferta ma ręce i nogi.
| Element |
Koszt (jednorazowo lub w abonamencie) |
| Audyt SEO |
500–8000 zł (małe strony 1500–2000 zł, duże 3000–8000 zł) |
| Optymalizacja techniczna |
od 350 zł netto |
| Treści i copywriting SEO |
od 150 zł netto za artykuł, artykuł sponsorowany ok. 700 zł |
| Link building |
od 500 zł netto, pojedynczy link 200–800 zł na rynku polskim |
| Analiza słów kluczowych |
300–2000 zł |
Audyt SEO to sprawdzenie sklepu pod kątem błędów technicznych i tego, jak radzi sobie w Google, czyli punkt wyjścia do dalszej pracy. Optymalizacja techniczna obejmuje na przykład szybkość ładowania czy poprawę struktury strony. Link building to zdobywanie linków z innych stron internetowych, które w oczach Google działają jak rekomendacje dla Twojego sklepu.
Eksperci są zgodni: poniżej 1000–1500 zł netto miesięcznie trudno mówić o realnej strategii SEO. To nie jest kwota z sufitu, tylko suma minimalnych stawek za poszczególne elementy z tabeli wyżej.
Treści, które kocha
Pierwszych efektów możesz spodziewać się po 3–6 miesiącach, a stabilnej widoczności dopiero po 9–12 miesiącach. To brzmi długo, ale tak działa Google.
3–6 miesięcy: pierwsze wzrosty, zwłaszcza na frazach długiego ogona, czyli bardziej szczegółowych zapytaniach z mniejszą konkurencją.
9–12 miesięcy: stabilna widoczność na głównych frazach.
13 miesięcy i więcej: skalowanie działań i optymalizacja pod konwersję, czyli nie tylko ruch, ale i sprzedaż.
Kto obiecuje Ci wyniki w tydzień albo dwa, raczej mija się z prawdą. Warto to zapamiętać, zanim podpiszesz umowę z krótkim terminem realizacji jako głównym argumentem sprzedażowym.
Obietnica gwarantowanej pierwszej pozycji w Google albo „kompleksowe SEO” za 400 zł miesięcznie to sygnał, że coś się nie zgadza w zakresie prac, a nie okazja. Zanim podpiszesz umowę, sprawdź te trzy rzeczy.
„Gwarancja pierwszej pozycji w Google”. Nikt nie ma na to wpływu w stu procentach, bo algorytm Google bierze pod uwagę setki czynników. Taka gwarancja to marketingowa obietnica, której nie da się uczciwie spełnić.
„Kompleksowe SEO” za 400 zł miesięcznie. Przy takiej stawce nie mieści się nawet solidny audyt, więc pytaj wprost, co konkretnie dostajesz za tę cenę.
Brak jasno opisanego zakresu prac w umowie lub ofercie. Jeśli nie wiesz, ile godzin, jakich działań i na jakich frazach obejmuje współpraca, trudno później rozliczyć wykonawcę z efektów.
Dobra oferta zawsze da się rozbić na konkretne działania z tabeli, którą pokazałam wcześniej. Jeśli agencja nie potrafi tego wytłumaczyć, to sam w sobie jest poważny sygnał ostrzegawczy.
Część tej pracy zrobisz samodzielnie, bez płacenia agencji abonamentu rzędu kilku tysięcy złotych miesięcznie. WebWave nie sprzedaje usługi pozycjonowania, więc mogę Ci to powiedzieć wprost, bez ukrytego interesu w tym, żebyś zapłacił więcej.
WebWave prowadzi sklep internetowy bez prowizji od sprzedaży. Płacisz stały abonament (plan Business z funkcjami e-commerce kosztuje 65 zł netto miesięcznie), a nie procent od każdej transakcji jak na części innych platform.
WebWave daje Ci w cenie abonamentu wbudowane narzędzia SEO: SEO Analyzer do audytu on-page każdej podstrony, SEO Writer podpowiadający przy pisaniu treści pod frazę oraz monitoring pozycji fraz z cotygodniowymi raportami. U agencji te same elementy kupujesz osobno, a sam audyt SEO to koszt 500–8000 zł.
WebWave automatycznie dba o część kwestii technicznych, na przykład mapę strony (sitemap.xml) czy integrację z Google Analytics 4 i Google Search Console, co u agencji bywa wycenione jako osobna usługa optymalizacji technicznej.
Czy to znaczy, że WebWave zastępuje agencję SEO? Nie, i uczciwie: przy dużym, konkurencyjnym sklepie z setkami produktów link building i systematyczny content marketing to wciąż realna praca, którą zrobisz sam, albo zlecisz komuś innemu. Wbudowane narzędzia obniżają próg wejścia i część kosztów stałych, ale nie zdejmą z Ciebie całej pracy przy dużej skali.
Jeśli chcesz zobaczyć, jak dokładnie wygląda sklep internetowy bez prowizji w WebWave i sprawdzić pełny cennik planów, oba linki znajdziesz tutaj.
w wynikach wyszukiwania
Sprawdź swoje miejsce
Realny budżet zaczyna się od około 1000–1500 zł netto miesięcznie. Poniżej tej kwoty trudno zmieścić audyt, optymalizację techniczną i regularne działania link buildingowe naraz.
To model rzadszy i bardziej ryzykowny, bo wyniki w Google zależą też od czynników poza kontrolą wykonawcy. Sprawdza się tylko, gdy dokładnie wiesz, na których frazach Ci zależy.
Zwykle od 500 do 8000 zł, zależnie od wielkości sklepu: małe strony to 1500–2000 zł, duże nawet 3000–8000 zł.
Częściowo tak. Optymalizację treści, metadanych i podstawy techniczne zrobisz sam, na przykład korzystając z wbudowanych narzędzi SEO w WebWave. Link building i content marketing na dużą skalę to już bardziej czasochłonna praca.
Pierwsze efekty pojawiają się po 3–6 miesiącach, a stabilna widoczność po 9–12 miesiącach.
Tak. Niektóre platformy generują więcej problemów technicznych, na przykład duplikaty treści czy słabą wydajność, co wprost przekłada się na więcej godzin pracy, a więc i wyższy koszt.
Ta strona została stworzona w kreatorze WebWave.
Znajdziesz nas na:
Kreator stron www WebWave umożliwia tworzenie stron www z pełną swobodą. Strony internetowe możesz tworzyć z pomocą AI, zaczynając od czystej karty lub wykorzystując szablony www. Strona www bez kodowania? W WebWave to możliwe. Zacznij już teraz.
Telefon: (22) 888 54 88
Napisz do nas na czacie
Jesteśmy dostępni 24/7